Suszenie logbooka
meteor2017, 6 stycznia 2012

Czasem zdarza się, że w czasie poszukiwań dotrzemy do skrzynki zamienionej w akwarium, Jest niewielka szansa, że logbook jakoś przetrwał (gdy strunówki nie mają mikrouszkodzeń), ale zazwyczaj jest on już mokrą szmatą. Po wylaniu wody, osuszeniu skrzynki i fantów, oraz zaopatrzeniu skrzynki w nowy logbook (warto ze sobą wozić zapasowy na takie okazje), stajemy przed dylematem co zrobić z logbookiem ?

Wydawać by się mogło, że nadaje się on tylko do wyrzucenia, ale można go spróbować jeszcze uratować. Z pewnością lepiej nie zostawiać go w skrzynce, bo może z powrotem zamoczyć wnętrze i zawartość, a dodatkowo zapleśnieć.


powódź dodała atrybut “akwarium”, a logbook zmienił się rybkę

Nawet gdy sytuacja nie jest tak dramatyczna, to w przemoczonej skrzynce możemy natrafić na kompletnie mokry logbook. Jeśli jest ciepły, słoneczny dzień, a logbook nie zamienił się jeszcze w pulpę, to możemy go podsuszyć na słońcu. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości, a logbook jest w fatalnym stanie, to najlepiej go zabrać do domu do odratowania.


mokra skrzynka po wysuszeniu, wilgotne, zapleśniałe logbooki i nowy na zamianę


“kołonotatnik”, czyli suszenie na kole roweru, by logbook lepiej łapał wrześniowe słońce i wiatr

A teraz kilka rad dotyczących suszenia mokrego logbooka, takiego przemoczonego dokumentnie i zamienionego w pulpę.

1. W terenie lepiej nie rozdzielać kartek, bo łatwo w ten sposób zniszczyć logbook.

2. Do rozdzielania kartek przyda się jakiś nożyk, którym podważymy brzegi kartek. Oczywiście kartki należy rozdzielać delikatnie i z wyczuciem.

3. Logbookiem trzeba się zająć zaraz po powrocie, bowiem jeśli trochę podeschnie, może być problem by rozdzielić kartki nie niszcząc ich. W takim przypadku lepiej jest go na nowo zmoczyć.

4. Nie przejmuj się zszywkami itp. często przeszkadzają one w rozdzieleniu kartek i często powodują ich zniszczenie. Jeśli tak właśnie jest, to lepiej je usunąć od razu, zresztą czasem i tak są przerdzewiałe i same się rozpadają.

5. Kartki trzeba przełożyć jakimiś chusteczkami, albo papierem toaletowym – bardzo ładnie wyciągają wilgoć i dosłownie czynią cuda z mokrym logbookiem. Wystarczy odłożyć taki przełożony logbook na kilka dni, a stanie się suchy jak pieprz.


wysuszone logbooki na parapecie

 Na powyższym zdjęciu są logbooki, które mam aktualnie w domu, jeden z mojej skrzynki (ewakuowany był na dniach do suszenia razem ze skrzynką), oraz kilka innych geokeszerów, które czekają az będzie mi po drodze, żeby je odłożyć.

Jeśli macie inne cenne wskazówki, to warto się nimi podzielić w komentarzach 🙂

Epilog (na życzenie maryusha): Logbook jest wysuszony i co dalej? Najlepiej oczywiście odłożyć z powrotem do skrzynki z której pochodzi, możemy też przekazać założycielowi tej skrzynki… jednak zdarzają się czasem sytuacje, gdy jedno i drugie jest niemożliwe – wtedy już sami musicie ocenić jakie rozwiązanie będzie najlepsze.

OC

OpenCaching w Polsce

STRONA GŁÓWNA | FORUM | ABC GEOCACHINGU