Pozlotowo
uhuhu, 21 września 2019

Dwudniowy opencachingowy zlot w Kwidzynie (13-14 września 2019 r.) przeszedł już do historii. Co tu dużo pisać: cała impreza została zorganizowana na bardzo wysokim poziomie. Warto odnotować, że podczas zlotu zostały rozdane Złote Klipsiaki – nagrody dla najlepszych skrzynek 2018 roku. Oto laureaci w poszczególnych kategoriach:

Złote Klipsiaki

kategoria „Skrzynka roku 2018” – laureat: Misiek; kesz: Ruiny Mirowa – OP8A2G

kategoria „Skrzynka tradycyjna roku 2018” – laureat: elf19586; kesz: BA-T(14) – OP8SBL

kategoria „Multicache roku 2018” – laureat: Park Narodowy Gór Stołowych; kesz: PNGS #19 Błędne Skały – Skarb Błędnych Skał – OP8W0B

kategoria „Skrzynka nietypowa roku 2018” – laureat: Joutseny; kesz: 7 W Finał – ostateczne starcie – OP8Q6Y

kategoria „Skrzynka quizowa roku 2018” – laureat: elmodemonico; kesz: /SDK/ Balaton – OP8UZP

kategoria „Skrzynka own cache roku 2018” – laureat: Slimaki39; kesz: Pudełkowy teatr – OP8TM4

kategoria „Zaangażowanie i praca na rzecz projektu OpenKwidzyn” – laureat: Klub Młodzieżowy biedaKlub Kwidzyn

Zasłuchani zlotowicze w kwidzyńskim zamku

Piątkową konferencję w gościnnym kwidzyńskim zamku otworzył główny organizator – Elmodemonico, razem z gospodarzem zamku Justyną Liguz i wiceburmistrzem Kwidzyna Piotrem Widzem.

Mistrz Ceremonii

Następnie głos zabrał Ronja, przybliżając wszystkim przybyłym historię i kluczowe elementy naszego serwisu oraz ogólnie geocachingu – najwspanialszej zabawy na świecie. Głównym punktem programu była prezentacja Krzysztofa Spochacza z Parku Narodowego Gór Stołowych, znakomicie pokazująca, jakie wspaniałe efekty może przynieść dobra współpraca na linii instytucja – geokeszerzy, czego dowodem są docenione już przez społeczność geościeżki, m.in. na Szczelińcu Wielkim i w labiryncie Błędnych Skał.

O geocachingu i Górach Stołowych słów kilka

W drugim dniu zlotu kilkadziesiąt osób stawiło się w samo południe w centrum miasta, aby niekoniecznie szybko, ale za to bardzo sprawnie zwiedzić kwidzyńskie perełki gotyku – katedrę i zamek. A wszystko to pod czujnym okiem przewodnika Adama Noski, który niezwykle barwnie przybliżał nam fascynujące szczegóły i ciekawostki m.in. na temat bogatego wnętrza katedry, Krypty Wielkich Mistrzów, niuansów legendy o św. Dorocie. Nie zabrakło także nowych skrzynek, cieszących zarówno miłośników wyimków, jak i wielbicieli zapomnianych cmentarzy.

Zwiedzanie katedry

Po wizycie na katedralnej wieży można już było udać się do ogrodu dendrologicznego na eventowe ognisko i rzucić w wir zabaw, rozmów, plotek, zdobywania own-ów, a nawet poznawania fascynujących tajników warzenia piwa. Czego to człowiek nie zobaczył! Można było między innymi: uwolnić serduszko, ulepić stracha, powalczyć z gwoździami, dominem i piramidami, rozpoznać piłkarzy, pobawić się zapałkami, pohałasować ownem Mangusa, pogrzebać przy masce czy też pokręcić hula-hoopem.

Kwidzyn to miasto, w którym geocaching stał się po prostu produktem turystycznym, i to naprawdę widać. Na szczególną uwagę zasługuje znakomita współpraca głównego organizatora – naszego kolegi Elmodemonico – z różnymi instytucjami na terenie miasta: zarówno z magistratem, jak i instytucjami kultury, a także z fantastyczną młodzieżą z kwidzyńskiego biedaKlubu, która świetnie umilała nam sobotnie popołudnie. W imieniu własnym i – jak sądzimy – wszystkich uczestników tej zacnej imprezy serdecznie dziękujemy za znakomity event i doskonałą promocję serwisu!

Pozdrawiamy – uhuhu & COG; zdjęcia – Elmodemonico

W kategoriach: Ogólne
Tagi:
Rekomendacje: 8

Dodaj komentarz


Możesz dołączyć zdjęcie do komentarza klikając tutaj.

OC

OpenCaching w Polsce

STRONA GŁÓWNA | FORUM | ABC GEOCACHINGU